Jestem wyjątkowa, jestem wybrańcem bogów:) Mam grupę krwi Rh minus. Zerówkę. Podwójnie wyjątkowa:) Po pierwsze - grupa zero. Uniwersalna. Komu, komu ? Mogłabym ją dać w ciemno każdemu potrzebującemu bez pytania o jego grupę. Jestem potencjalnym hero.
Podobno mając taką grupę, jestem zdrowsza i mam znacznie mniejsze zagrożenie zachorowania na poważne choroby.
Zerówka to najstarsza grupa krwi. Ludzie pierwotni mający tę grupę żywili się głównie mięsem oraz znalezionymi owocami, jagodami; inne grupy krwi wykształciły się dopiero wtedy, gdy człowiek zaczął prowadzić tryb osiadły i zaczął jeść zboża. Jedzący mięso mieli zapewnione zapotrzebowanie na wit B12, która jest potrzebna do rozwoju mózgu i zapewnia odporność organizmowi. Do dziś osoby z tą grupą krwi mają najbardziej odporny układ pokarmowy; są też najbardziej odporne na wszelkiego typu zakażenia wirusowe, bakteryjne oraz rozwój pasożytów w organizmie, rzadziej zapadają na chorobę Alzheimera, jednak dużo bardziej są narażone na rozwój chorób autoimmunologicznych. Mózg też mają bardziej rozwinięty:) Ze stresem radzą sobie poprzez intensywną aktywność fizyczną. Mają cechy przywódcze, silną wolę, dużo energii i łatwość nawiązywania kontaktów, są osobami optymistycznymi, bystrymi i szybko działają. Ludzie z grupą 0 są otwarci, pewni siebie, żywiołowi, elastyczni, prawdomówni, wsłuchani w potrzeby innych. Miewają jednak słomiany zapał i często trudno im doprowadzić rozpoczęte sprawy do końca.
Czy to o mnie ? Nie mam pojęcia, choć jak zwykle trochę pasuje:) Choć mięsa od dłuższego czasu nie jem wcale, to - odpukać - zdrowa jestem. Nawet mnie to nie interesuje, czy powyższa charakterystyka odnosi się do mnie, bo jestem jaka jestem, a czy to z powodu grupy krwi ? Nikt tego mi osobiście nie udowodnił, choć amerykańscy naukowcy (!) podobno to zbadali. Ja jednak amerykańskim naukowcom nie wierzę, więc nie zawracam sobie głowy. Nie wszyscy jednak tak uważają, bo na przykład japońscy pracodawcy swoich pracowników dobierają na podstawie płynących w ich żyłach grup krwi. Przypisywana im jest bowiem odpowiednia charakterystyka osobowości, dobre i złe strony posiadanej grupy krwi.
A tacy naziści na przykład za najdoskonalszą uważali grupę A i tolerowali 0 ze względu na jej uniwersalność transfuzyjną. Poza nawias wyrzucali AB jako efekt niefortunnego połączenia A z pogardzaną B. Grupę B uznali za objaw degeneracji, według nich taka krew krążyła w żyłach psychopatów, histeryków, alkoholików, brunetów i Żydów.
Kto ma B ? :) Poczuwa się ??? Może jakaś brunetka ???:)
To teraz o tym Rh minus. Tu jest bardzo ciekawie. Czynnik Rh minus mówi o tym, że nie mam pewnego białka (antygenu), które mają wszyscy inni ludzie z innymi grupami krwi. Taki czynnik ma tylko 6% Polaków z grupami 0 i A oraz 1% z innymi grupami krwi. Dla populacji Afryki wskaźnik wynosi jedynie 3%, dla Azjatów i rdzennych mieszkańców kontynentu amerykańskiego zaledwie 1%. 16% populacji w Europie ma Rh-, najwięcej w Hiszpanii i Portugalii.
Czynnik Rh pojawił się znienacka około 25-30 tys lat temu i nikt nie wie, skąd i dlaczego. Rzekomo Jezus miał grupę krwi AB Rh minus. Rh minus mają orientalni Żydzi Izraela, Baskowie w Hiszpanii i Francji i plemię Berberów w północnej Afryce (30% populacji). Rh minus nie występuje u tubylców Ameryk, Australii i Oceanii.
Skąd ja się taka wzięłam ?
Czynnik Rh wykryty został wykryty w 1939 roku we krwi małp Macacus rhesus. Osoby posiadające ten czynnik określane są jako Rh+, a te które go nie posiadają Rh-. Czyli od małpy nie pochodzę ??:)
Ale, ale... Księga Rodzaju mówi, że:
- 6, 2: Synowie Boga, widząc, że córki człowiecze są piękne, brali je sobie za żony, wszystkie, jakie im się tylko podobały.
oraz:
- 6, 4: A w owych czasach byli na Ziemi giganci; a także później, gdy Synowie Boga zbliżali się do córek człowieczych, te im rodziły. Byli to więc owi mocarze, mający sławę w owych dawnych czasach.
W hebrajskiej tradycji znaleźć można wzmianki o nefilimach - aniołach, potomkach Boga, którzy zasiedlali ziemię, łącząc się z ludzkimi kobietami. Zatem zostańmy przy tym boskim pochodzeniu, bo może i ja mam krew pochodzącą od bogów, którzy stworzyli człowieka na swoje podobieństwo lub od starożytnych astronautów, którzy planowali udoskonalić ziemską populację:) Może faktycznie coś w tym jest, bo ujemni mają same fajne cechy: wyższe IQ, większą wrażliwość i empatię, jasne włosy, oczy niebieskie lub zielone (jak anioły !), zdolność zakłócania urządzeń elektrycznych, większe zdolności intuicyjne, dodatkowy kręg w kości ogonowej, niższą temperaturę ciała. Z tą niższą temperaturą ciała to się zgadza, włosy też ufarbowałam na jasne, ale te oczy... nieee... Kręgu w ogonie nie sprawdzałam sobie, więc nie wiem, czy mam tę cechę boskości:) Urządzeń elektrycznych nie zakłócam, bo prądu się boję... choć faktycznie, jak coś się ma zepsuć, to zepsuje się właśnie mnie, choć przed chwilą kto inny korzystał i działało:)
Inne wielkie księgi bliskowschodniego kręgu kulturowego - nie tylko Biblia, ale także Talmud i Koran - również mówią o owych upadłych aniołach, które niegdyś władały ziemią i zasiedlały ją (szczególne na terenach Europy), płodząc potomstwo z ziemskimi kobietami.
Czy upadłe anioły to przybysze z innych planet? Wiele starożytnych tekstów wspiera teorię o pozaziemskich istotach, które „zeszły na ziemię”. Wiele opowieści, zwłaszcza tekstach przedchrześcijańskich, mówi o rasie, która „przyszła z nieba na ziemię”.
Niemniej, choć przeczytałam parę książek aktorki Shirley Mac Layne, to w kosmitów jakoś trudno mi uwierzyć. Nawet mimo to, że naukowcy od wielu lat bezskutecznie próbują znaleźć rozwiązanie zagadki Rh-. Niektóre dowody sugerują, że czynnik Rh- był związany z jedną grupą ludzi lub jednym plemieniem. Prawdopodobnie mutacja dotyczyła oryginalnych mieszkańców Europy, sprzed przybycia Indoeuropejczyków. Dlatego Baskowie mają o wiele wyższy wskaźnik Rh- niż reszta Europy. Średnia europejska to 16 proc. populacji z odczynnikiem Rh-, a wśród Basków sięga on aż 35 proc.! Dodatkowo, wśród Basków grupa krwi B praktycznie nie występuje, zaś wskaźnik grupy krwi 0 jest najwyższy w Europie. Co ważne, pochodzenie Basków jest nieznane.Uważają się oni za najstarszy naród w Europie, mówiący najstarszym i reliktowym językiem. Są jedyną grupą, która oparła się indoeuropejskiej inwazji i od tysiącleci zamieszkuj ten sam obszar. Odrębność Basków jest potwierdzona badaniami genetycznymi i psychologicznymi. Czy wiecie, że ruchy gałek ocznych u Basków w określonych sytuacjach wykazują inne cechy niż u całej reszty populacji ludzkiej ??? W oryginalnej religii baskijskiej brak jest kosmogonii, Baskowie nie uważają, że pochodzą od bogów. W niebie wg ich religii było tylko słońce i księżyc, nic więcej. Nic w ich religii nie mówi o kosmitach i boskim pochodzeniu Baska. No i dobrze, to lud twardo stojący na ziemi.
autor zdjęcia: Damian Halik, Shutterstock
Jaki dla mnie z tego wniosek ? Ja już to od dawno wiedziałam! :) Tak się kręcę po tej południowej Europie, coś mnie tam ciągnie, to ciepełko, a nawet wręcz upał... mam czarne włosy, ciemne oczy, ciemną karnację, południowy temperament ... Jak Bask lub Portugalczyk ...Uważałam zawsze, że powinnam żyć w Portugalii, a nie w zimnej Polsce. A może to nie o Portugalię tu chodzi, tylko o Kraj Basków ? Nieco bliżej ? Po hiszpańskiej stronie ? Mogła mi się podświadomość pomylić:)) Od dzisiaj chcę do Kraju Basków:) No nie w tym roku, bo w tym to urlop już mam zarezerwowany, ale za rok to na pewno!:)
ps. niniejszy post należy czytać z lekkim (powtarzam: lekkim) przymrużeniem oka.
A jak tam wasza krew ?

58 komentarzy:
BRH- I czuję się przy tym w członka wyjątkowa :D
Jestem bardzo zdegenerowana i mam skłonności psychopatyczne ;))) brrrrr... Od dawna wiedziałam, że coś ze mną nie tak...
W razie czego biegnę do Ciebie przez całą Polskę po krew! Mam B (-) ;)))
U mnie A2B RH+ !
Calkiem mi z tym dobrze! 🙂
Oj mam w rodzinie osóbkę z Twoją grupą krwi i tez się śmiejemy że jakby co to lecimy do niej po krew... Moja różni się odczynnikiem. A uważam,że każdy jest wyjątkowy na swój indywidualny sposób!
A nie wyglądasz na taką :) Dobrze się maskujesz:))
To z Ciebie prawdziwy człowiek potwierdzający teorię Darwina:)))
ps. Bez obrazy, żarcik taki:))
Ależ tak! A czy grupa krwi ma coś do tego ? Osobiście śmiem wątpić, tak naprawdę...
Bez przesady! Ja się tak szybko nie obrażam! W końcu za 3 miechy bardzo poważna matrona już będę ! Hi.hi.hi!
Moja krew.. na pewno nie błękitna i też mi z tym dobrze 🙂 Za to o tych wszystkich cechach i ciekawostki o ludach pierwotnych -
fascynujące. A że jesteś wyjątkowa, wiadomo! Każdy jest 😉
Bardzo ciekawy tekst. Ja mam zielone tzw kocie oczy , kiedyś blond włosy i A2B, tak taka grupa. Wolę zimniej niż upały i nie ciągnie mnie nigdzie poza swoimi. :-) Pozdrawiam
Mój mąż także ma zerówkę, ale niewiele z powyższego się zgadza, więc myślę, że to nie tylko od grupy krwi zależy...
Błękitną krew nie za dobrze mieć ;-) jej posiadacze sporo chorowali i leniwi bywali:-)
A zawsze mi się zdawało, że "najlepsza" to 0 Rh+ , bo z minusem to już jakieś niezgodności mogą wystąpić .
E tam! Każda krew dobra, dopóki nie jest bohaterką powiedzenia " krew mnie zalewa!" ;)
Moja Młodsza też zerowka minusowa. No,a,ja, wiadomo,degeneracja i te sprawy, czy beeeee😀
No i to właśnie miałam na myśli, bo chociaz nie czuje się jakaś bardzo inna, ale jednak różnie się od innych ludzi. Jak każdy:)
Nie znam nikogo z zielonymi oczami, wyobrażam sobie,że wyglądasz nieziemsko:) jak anioł:)
A bo ci z niebieska krwią to się mnożyli w ramach własnej grupy,kuzyn z kuzynka i vice versa to i doszło do konfliktu krwi, więc i choroby i inne takie. Niby krew chcieli miec czysta, a w rzeczywistości psuli sobie geny.
No i żeby nikt jej nam nie psuł:)
Beeee ale pewnie też z minusem? Kiedyś bardzo dużo rozprawialo się o konflikcie serologicznym, teraz na szczęście dusi się problem w zarodku jak tylko kobieta zajdzie w ciążę.
Już dwa razy dostawałam krew, raz w trakcie przetaczania dostałam dużych zmian na skórze, które "wymacałam"sobie sama, a w pokoju zabiegowym oprócz mnie, żadnej żywej duszy. Jednak aniołek czuwał, lekarz zjawił się , jak na zawołanie, zastrzyk i kroplówkę przerwano. Czyżby nie taka grupa krwi dawcy, pomyślałam chyba niezbyt mądrze?
Nie wiem jaką mam grupę krwi ale dzielić się nią nie mogę, ponieważ wystarcza mi niewielki upust i mdleję. Tak już mam. ;]
Był jakiś czas temu szał na dietę dopasowaną do grupy krwi. Po niedługim czasie dowiedziono, że nie ma to znaczenia, ale rzesze ludzi nadal w to wierzą.
Brunet psychopata, lubię ten typ. Czyli mówisz, że po krwi go rozpoznam? :D
Nie możesz mieć krwi od aniołów. :P Na ziemi została wykonana czystka w czasach starożytnych. Pamiętasz te wszystkie mordowania całych wiosek łącznie z dziećmi? (Księga Jozuego na przykład). To było to – cel: zostawienie na ziemi wyłącznie ludzi.
No chyba, że jestem mocarzem nad mocarze i górujesz wzrostem nad innymi ludźmi. Tym się głównie charakteryzowali. :D
E tam, nie ma kosmitów. Bajki są to piękne i ja bardzo lubię sci-fi, ale to tylko teoria dla niewierzących. ;) Jakoś w końcu trzeba było "racjonalnie" wytłumaczyć pewne fakty. Rozumiesz: kosmici są "racjonalnym wytłumaczeniem", aniołowie już nie. ;)
Tak nawiasem mówiąc, próbowałam się kiedyś dopasować do jakiejś kultury, bo na Słowiankę to ja wcale nie wyglądam. W rzeczywistości mam ciemniejszą karnację, ciemne włosy, ale oczy mam jasne. Południowy klimat odpada, wolę chłodniejsze kraje. Może ja po prostu kundel jestem. Oo
Jesteś wyjątkowa . Napisać taki tekst. Kapelusz z głowy.
Ja jestem O Rh+ i cos z tej charakterystyki mi się potwierdxa. Zwlaszcza ten słomiany zapał. :)
Bardzo ciekawy wpis :) oczywiście, że tych wszystkich badań i opisów nie należy traktować z totalną powagą, bo nie zawsze i nie do wszystkich pasują. Też mam zerówkę, ale dodatnią. Za mięsem nigdy nie przepadałam, więc nie pasuje u mnie też. Za to mąż ma B - przeczytałam mu ten opis, ale chyba się nie przejął zbytnio ;)
No wlasnienie, my plusowi a ona zrobila sobie oznczenie krwi i wyszlo wlasnie minus.
Uuuuu... Ja też degeneratka jak trza! psychopatka i co tam jeszcze :) B ( wyrzutek) Rh- Blondynka. Do tego zodiakalna Lwica. I co począć, co?
Jak w laboratorium. U mnie AB Rh+ , uniwersalny biorca.Do tego maloodporna. Znów zaziebiona. Pozdrawiam.
A ja jestem A+ - podobno najczęściej występująca grupa na świecie, ale niestety krwi oddawać nie mogę, bo za każdym razem wychodzi, że mam jakąś infekcję, choć żadnych objawów i po iluś tam razach stwierdzili, żebym sobie dała spokój. Nie służy mi mięso, to się akurat zgadza, a i nie przepadam za nim. A tak w ogóle to patrzę na to wszystko z lekkim przymrużeniem oka ;) Mam koleżankę z taką grupą jak Ty i jest przekonana o swojej wyjątkowości :))
Ja mam grupę A+, więc panowie naziści - proszę won ze swymi teoriami. Mój mąż i syn są B+.Ja jestem typem urody południowej: cieme oczy, ciemne włosy, ale jasna skóra. A mój mąż i syn to typowe nordyki: niebieskie oczy, jasna cera, włosy ciemnoblond. A córka ma chyba AB i ta to dopiero wygląda nordycko. Wszystkie Szwedy się nabierają, bo mówi po ichniemu niemal bez akcentu.
Poza tym: rzeczywiście, odkąd nie jem mięsa moje problemy gastryczne znacznie zmalały, a moim ulubionym jedzeniem są kluski wszelkiej maści.
Podobno A cenią sobie przyjaźnie - i to się zgadza. Zawsze uważałam, że miłość, miłością, a przyjaciół mieć trzeba, bo miłość się skończy, a przyjaźń będzie trwać. Poza tym jestem sztywniara, która nie znosi łamania zasad współżycia społecznego, lubię poczucie bezpieczeństwa, oraz duszę uczucia - to podobno też A.
No to u mnie sporo się zgadza :D
Dziwne, bo przed podaniem sprawdzają krew nie tylko na grupy i Rh, ale także na antygeny. Może jakaś reakcja na czynnik konserwujący?
Jak to nie wiesz, jaką masz grupę? Nie uważasz, że dla swojego bezpieczeństwa warto ją sobie oznaczyć i nosić w portfelu? Wiadomo, że w razie co badają, ale jak jest dokument to przed podaniem krwi np. (tfu tfu) np. po wypadku, proces weryfikacji grupy jest szybszy.
Tak naprawdę w żadne teorie o kosmitach, aniołach czy gigantach nie wierzę, ale co szkodzi sobie o tym poczytać dla rozrywki:)
Lucia, wyjątkowa czasem się czuje, ale bez megalomanii. Wyjątkowa w tym sensie, że nie spotykam w życiu ludzi podobnych do mnie i czasem tego żałuję. Mam koleżanki i znajomych, lecz często czuję się inna od innych:) nie sądzę jednak, że to z powodu grupy krwi.
I słusznie:) jest tak wiele czynników kształtujących nasza osobowosc, że grupa krwi raczej nie ma nic do tego.
Cieszyć się z tego, jaką jesteś:)
Zatem zdrowia życzę, szkoda czasu na chorowanie:)
Ale przekonana tak na serio? Bo dla mnie to tylko ciekawostki, o których można poczytać dla rozrywki. I nie wydaje mi się, żeby faktycznie grupa krwi decydowała o tym, jacy jesteśmy. Nie w dzisiejszych czasach.
O przyjaźni mam podobne zdanie. Miłość to większe emocje, szybko opadają i przemijają. A przyjaźń opiera się na rozumie. Jest stabilniejsza i mniej emocjonalna, miłość przychodzi nie wiadomo skąd, nie proszona, przyjaźń to świadoma decyzja.
No właśnie dziwne to jest, bo ani przy narodzinach nie wpisali grupy krwi do mojej książeczki, ani przy oddawaniu krwi nie podali mi jaką mam. Fakt, że po padaniach zrobiłam się sino-koperkowa i nie zakwalifikowano mnie, ale przecież musieli rozpoznać jaka to grupa. Nikt mi nic nie powiedział. A za określenie grupy trzeba dodatkowo płacić, więc ich wyśmiałam.
U nas cała czwórka 0 Rh+, starsi - krwiodawcy, mieli ponoć krew wzorcową i choć byli (są) honorowymi krwiodawcami, to kupowano od nich tę wzorcową krew, do porównań. A najmłodszy - wyjątkowy! 0 RH- ! I skąd się mi ten mój aniołek kosmita wziął? I uczuleniowiec, wcale nie odporny i nie lubi się ruszać. a najbardziej mnie dziwi, że oznaczano mu grupę krwi już we wczesnym dzieciństwie (operacja) i potem, gdy był nastolatkiem . I wszyscy przyjmowali, ze ma RH+, jak rodzice(przetoczeń nie miał). I tu nagle zrobił badania i RH-! po prostu totalne zaskoczenie dla wszystkich. Przecież ten + nie mógł nagle wyparować? Nie wiem, jak oni oznaczali tę grupę w przeszłości?
Dzień dobry, witam w klubie uniwersalnych dawców :)
Nie to, żebym znała ich jakoś wybitnie dużo, ba- chyba jesteś pierwsza :)
Moi Rodzice mieli A- i B-. I długi czas się zastanawiali, skąd ja taki wyrzutek z "0". Dopiero jak na biologii była genetyka, to się wyjaśniło, że można ;)
A cechy- z duuuużym przymrużeniem oka. Im jestem starsza, tym mniej mięsa jem, coraz mniej mi smakuje. Odporność? Jako-tako, zawsze mogłoby być lepiej. Oczy i włosy ciemne. Wstręt do sportu w jakiejkolwiek postaci, co niestety widać ;) I do Hiszpanii mnie ciągnie, w ogóle wolę ciepłe kraje, byle nie było za gorąco :)
Ja jestem zwyklym burkiem z A Rh+, która wystepuje u nieco ponad 1/3 polulacji, przy czym nie wiem, jak to ma sie na moich terenach z ludnoscia naplywowa.
Twoja grupa faktycznie zawsze jest przechowywana od wszelkiego wypadku na naszym oddziale intensywnej terapii. 2 konserwy bodajze, zawsze potem mozna myslec dalej.
O tych dietach i mniemanych rysach charakteru tez kiedys czytalam namietnie, ale jak to ja juz zwykle mam, w horoskopy i inne temu podobne nie wierze ;)
Co z kolei zawsze mnie dolowalo, to byl fakt, ze z powodu konfliktu serologicznego rodziców, nie mialam rodzenstwa. 50 lat temu nie bylo wielu opcji, dostepnych dzisiaj.
Dobrego i ciekawego nowego roku Ci zycze!
Rewelacyjny tekst.
I ja muszę zainteresować się swoją grupą krwi - B Rh+...
Serdeczności noworoczne pozostawiam.
:-)
O to, to!
PS. Ty się ostatnio włóczyłaś po Podlasiu, dobrze pamiętam? A ja właśnie jestem w trakcie planowania fotowyprawy na przełomie maja i czerwca. Jest może coś co byś chciała polecić mej uwadze?
Ile ciekawostek w tym poście. Do tej pory raczej się nie interesowałam takim tematem, ale chyba poczytam sobie o tym więcej. Życzę wszystkiego dobrego w nowym roku. ;)
Teraz przy każdym zabiegu informuję podczas wywiadu z anestezjologiem, tak na wszelki wypadek.
Swego czasu mój małżonek zagłębiał się w dietetyce pod kątem grupy krwi i dopatrywał się w tym sensu. Zapał dość szybko minął ale na pewno coś w tym jest.
Prawdziwie błękitna krew...;o)
Jeśli Podlasie (nie mylić z Polesiem:) to owszem bywałam, ale nie w ostatnim sezonie. Jest taka strona: https://101countriesbefore50.com/polska/podlasie-atrakcje/
I ja się pod tym podpisuje, to są atrakcyjne miejsca.
A jesli Polesie to autorzy strony też tu byli i ładnie opisali: https://101countriesbefore50.com/polska/polesie-lubelskie/
Osobiście na Polesiu nie celowalam w jakieś konkretne atrakcje, tylko przemieszczalam się z miejsca na miejsce chłonąć ciszę i spokój.
Na moim blogu też coś o tym wspominam: http://veni-vidi-tatiana.blogspot.com/?m=1
( W wersji internetowej jest spis miejsc i miejscowości z boku lub na dole zależnie od przeglądarki)
Ciekawa sytuacja, szperalas może po medycznych stronach w poszukiwaniu rozwiązania? Bo chyba człowiekowi grupa krwi nie może się zmienić???
Jak widać, każdy jest wyjątkowy na swój sposób:) Człowiek chyba nigdy do końca nie odkryje co się w jego ciele dzieje, dlaczego inna grupa krwi, kolor oczu lub wzrost. Bo owszem genetyka swoje, a życie swoje.
Lucy, ja też nie wierzę w te różne pseudonaukowe analizy, traktuje je jako ciekawostki i przechodzę nad nimi do porządku dziennego, niewiele się przejmując. Ja z tych, co to uznają szkiełko i oko, a nie wymysły nawiedzonych:)
Moja córka z ojcem wnuczki mieli konflikt serologiczny, ale teraz to pryszcz, coś tam dostała na początku ciąży i.po temacie. Medycyna w tym kontekście bardzo poszła do przodu.
Udanego nowego roku.
Wiesz, co mnie czasem dołuje? Że nie dowiem się wielu ciekawych rzeczy, bo mi życia zabraknie:)
Staram się więc dużo czytać i poznawać. Żeby jeszcze mózg mógł to wszystko spamiętać:))
Szczęśliwego roku w zdrowiu i wszelkim powodzeniu życzę.
Dziękuję, niech Ci się wiedzie w nowym roku jak najlepiej.
Tak po nitce do kłębka zainteresowałam się ludami pierwotnymi, co za fascynujące historie:)!
Może jednak Twój mąż nie odnalazł w tym sensu? Bo tak naprawdę to tylko same dywagacje, nikt nikomu niczego nie udowodnił.
Ależ absolutnie:) pochodzę z najnizszych warstw społecznych, mój pradziadek był chłopem na roli:) Dopiero dziadek się wyłamał i został żołnierzem, pilsudczykiem zresztą, ale po służbie też wrócił na rolę:)
Witaj
Dziękuję, ze nie zapominasz o mnie w te krótkie, szare, zimowe dni. Że przesyłasz miłe, ciepłe słowo.
A moja grupa krwi? Cóż trochę ,mnie zaskoczyłaś informacją, kto ją uważał za najdoskonalszą.
Kiedyś jednak czytałam książkę o diecie dla osób z określoną grupą krwi.
Pozdrawiam zwykłym styczniowym dniem
Nie przejmuj się,oni mieli wiele teorii niczym niepopartych i odrzuconych przez świat:)
U mnie za oknem przedwiośnie,aż patrze na to zniepokojem...
Pozdrawiam
Do this hack to drop 2lb of fat in 8 hours
Over 160000 women and men are utilizing a easy and SECRET "liquids hack" to lose 2 lbs each and every night as they sleep.
It is effective and it works on anybody.
Just follow these easy step:
1) Hold a glass and fill it with water half glass
2) Now learn this amazing hack
and become 2 lbs lighter as soon as tomorrow!
Your Affiliate Money Making Machine is waiting -
And making money online using it is as easy as 1--2--3!
Here is how it all works...
STEP 1. Input into the system which affiliate products you want to promote
STEP 2. Add push button traffic (it LITERALLY takes 2 minutes)
STEP 3. See how the affiliate products system grow your list and up-sell your affiliate products all for you!
Are you ready???
Click here to check it out
Prześlij komentarz