Dotknęłam ślimaka, gołego... Fuj! Przyplątał się dziś rano jakiś obcy kot, zmoknięty, zziębnięty, chyba stary i może nawet chory. Nie głaskałam, ale gdy do niego przemówiłam, nie uciekał. Nałożyłam michę kociego żarcia i poszłam pod garaż zaimprowizować mu budkę z suchym podłożem i daszkiem. I wtedy dotknęłam tego gołego ślimaka, jeszcze teraz mną wstrząsa z obrzydzenia brrr... Lucek grzeje tyłek w domu, bo dżdżyście i zimno. Moją nieobecność zniósł dobrze, doglądany przez córkę, choć stwierdziła, że tak przytulaśnego kota to jeszcze nie widziała. Tęsknił biedaczek, ale już jestem. A gdzie byłam ?
Tam, gdzie są takie obrazki.
Po powrocie z wakacji mam wiele pracy, bo i zawodowa, i działka zarosła, i dziecka małe trzeba było przypilnować, wrzucam zatem trochę fotek bez opisu i ogłaszam konkurs bez nagród: gdzie byłam na wakacjach ? :)
Gdy się nieco ogarnę, zrobię stosowny wpis na drugim blogu, o czym poinformuję i kto chętny ten sobie więcej popatrzy i poczyta. Wrażeniami podzielę się też w kolejnym wpisie.
Taki był widok z mojego hotelu:
Wyżej i niżej miasteczko, gdzie mieszkałam.
A jeszcze niżej zdjęcia z codziennych wypraw.
Dziki tymianek, upolowałam herbatkę z niego i przywiozłam kilka pudełek.
Wyżej rzeka. Niżej jezioro.
Wnętrze jaskini dostępnej tylko od strony rzeki.




54 komentarze:
Nie wiem, moze Grecja albo Chorwacja. Wyglada bardzo atrakcyjnie, ciekawa jestem gdzie bylas, zabieraj sie do opisania wakacji!
Pewnie Bałkany albo co :). Co do ślimaka -wczoraj nadepnęłam, wprawdzie przez tenisówkę, ale odczucia tez obrzydliwe, a rzecz miała miejsce przy wsadzaniu w ziemie małych cebulek. Teraz nie wiem, czy zdołam sie przemóc i potem je zjadac :)
Albania ? Zdjęcia cudne...Adriana Nowak
Macedonia? Bałkany jakieś raczej na pewno :)
Macedonia oczywiście. Na kilku zdjęciach widzę Skopje i chyba kanion Matka. :)
Na bank, że tam nie byłam. Może to Gruzja?
Półwysep Bałkański? Skopje chyba widać. Odważnie :)
Gdzies poludniowy kawalek Europy Wschodniej ;) Pieknie mialas!
Też dojrzałam 😉😁
Piękne widoczki. Skopje widzę 😁😉
Ja nie zgadnę, bo za mało bywam za granicami, ale wszystko mi się podoba:-)
Zawsze zadziwiają mnie kolory wody w jeziorach i morzu, takich odcieni człowiek nie powtórzy!
Piękne wakacje:-)
Klimaty jak w Czarnogórze, czyli w sumie stawiam jak większość na Bałkany :)
Na pewno w pięknym miejscu byłaś :) Cieszę się, że szczęśliwie wróciłaś :)
Nie wiem dokładnie gdzie byłaś, ale widzę że było ślicznie. Ta jaskinia też bardzo mi się podoba.
Co do tych "gołych" ślimaków, to też mnie brzydzą. Jak je spotykam w ogrodzie to staram się wynieść na czymś, na jakiejś deseczce, kartce. Byle ręką nie dotknąć. Bleee...
Tak mi to na Chorwację wygląda , ale nie wiem , nie jestem zbyt bywała w świecie . Co by to nie było ; pięknie jest i zabytki do zwiedzania ...
Nie będę zgadywać gdzie byłaś bo zaglądając tu dzisiaj i tak wygrałam - ten uśmiechnięty Pan i Jego kozy "zrobiły" mi dzień. Pamiętam, że w którymś z wpisów wspominałaś o tym, gdzie się wybierasz na urlop, jednocześnie nie do końca wierząc, że dojdzie do skutku przez wiadomo co.
Piękne miejsca widziałaś i bardzo różnorodne. Połączenie atrakcji przyrodniczych z interesującą architekturą to jak dla mnie urlop idealny, swoje też zawsze tak planuję żeby była i przyroda, i miasta. Po zdjęciach wnioskuję że było bardzo fajnie :).
Przerabiałam dotknięcie nagiego ślimaka w dzieciństwie. To doświadczenie pozwoliło mi unikać tego błędu przez resztę lat. ;D
Zgaduję, że Włochy albo Grecja.
Nie CRO więc gdzieś dalej
Piękne tam😄
Gdziekolwiek to jest, to pięknie miałaś 🙂
Bajecznie! Nie podejmuję się zgadywać, gdzie to jest- jest pięknie!
To ja obstawię Gruzję (chociaż tam mnie Dobre Bogi jeszcze nie zawiodły)...;o)
Zła odpowiedź:) ale blisko
Ok. Bałkany faktycznie:)
Byli blisko, prawie Albania, o rzut beretem, ale jednak nie:)
Bingo!
Zgadza się, byłam w Macedonii.
Tym razem nie Gruzja, to Macedonia.
Zgadłas:)
Europa Południowa, kraj zwany Macedonią Północną
Oj piękne... Dobrze widzisz:)
O tych kolorach mam w planie napisać, bo są niesamowite!
Bałkany jak się patrzy, centralne:)
Szczęśliwie dojechałam, szczęśliwie spędzałam czas i szczęśliwie wróciłam:)
To Macedonia, kraj górzysty w 80%, z pięknymi rzekami i jeziorami. Polecam na aktywne wakacje.
Byłaś blisko:) zaledwie kilkaset kilometrów:)
Pobyt był bardzo ciekawy, ale za krótki. Walory przyrodnicze zachwycające. I ceny usług i żywności przystępne:) Macedonia jest fantastyczna.
Blisko Grecji - gorąca i piękna Macedonia Północna.
Faktycznie trochę dalej od Chorwacji i od morza:)
To prawda. I cieplo, tak jak lubię.
Nieznana Macedonia. Prawie wcale turystów, żadnych autokarów, a obce rejestrację widziałam dwa razy. Przyroda fantastyczna. I te góry... Eh!
Pudło;) Choć jak się zastanowić to parę obrazków pasowałoby:)
Miło mi powitać Nową Koleżankę, dziękuję za komentarze. Zdjęcia tu zamieszczone są naprawdę piękne, ach te widoki. Pozdrawiam Ewa
Zdjęcia nie oddają urody odwiedzonych miejsc, było naprawdę cudownie:) dziękuję za odwiedziny.
Półwysep Bałkański. Albania?
Tak obstawiałam. ALe już wiem, że nie. :D
Połowicznie odpowiedź dobra:)
Witaj.
Nie znam tych terenów, więc nie będę nic obstawiał.
Podoba mi się Twoja wędrówka fajne zdjęcia.
Lubię takie widoki, że o budowlach nie wspomnę.
Ostatnio też się zajadam winogronami z ogródka żony.
Pozdrawiam i zapraszam.
Michał
Macedonia, mały piękny kraj, pełen gór, rzek i interesujących miejsc. Mogłabym tam wrócić choćby zaraz:)
Kozy wygrywają 😁
Już wiem, gdzie byłaś, więc nie będę zgadywać :D
Jestem spóźniona, bo zasiadam do laptopa, jak czuję się lepiej, a z tym różnie u mnie bywa...
Wakacje miałaś piękne :) Zachwycam się kadrami. CUDNE!
A co do ślimaka... Oj od razu mam ciary... Unikam z nim bliskiego spotkania...
Moc serdeczności posyłam.
Ich ciekawość widoczna na.. twarzy? wygląda jak całkowicie ludzka:)
Cieszę się, że Ci lepiej i że zajrzałas do mnie. W wolnej dobrej chwili zapraszam także na drugi blog.
Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowia.
Nie trafiłam. Czyli jest jakieś podobieństwo.
Kozy jak koty, każdy je lubi:) No, prawie;)
O, matko, jak zazdroszczę, ale tak niezawistnie:-)
Nie udało nam się wyjechać do wrześniowej Rumunii, taki to dziwny rok, kraje zamykają się, widmo kwarantanny, jeśli przez Ukrainę.
Wczoraj zrobiłam sobie blitvę, bo oglądam na yt Makłowicza, buraka liściowego mam na grządce i właściwie nie wiedziałam, co z nim zrobić. Całkiem smakowita przekąska, zjadłam z bułką.
A ze ślimakiem to miałam wyjątkowo nieprzyjemne spotkanie, włożyłam bosą stopę do gumiaka, a on tam był ...
Prześlij komentarz